W wielu państwach koleje lotniskowe działają komercyjnie, a cena biletu jest tam dużo wyższa niż w pozostałych pociągach. Na trasach do Portu Polska zachowany ma być natomiast charakter połączeń dotowanych. Pociąg ma bowiem stanowić dojazd także dla personelu dużego hubu, a cena przejazdu nie może odbiegać od krajowych standardów.
– Na świecie koleje, które łączą stolice i inne duże aglomeracje z lotniskami, często są liniami komercyjnymi – mówiła podczas Kongresu Kolei Dużych Prędkości Ewa Karasińska, dyrektor Departamentu Transportu Kolejowego w Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Wskazywała tu na przykłady z Rzymu i Sztokholmu. W związku z tym nie jest jasne, czy kursy z Łodzi i Warszawy do Centralnego Portu Komunikacyjnego miałyby być realizowane w ramach umów PSC (służby publicznej) z marszałkami.
Służba publiczna warunkiem pozyskania unijnej dotacji
Jeśli tak będzie, możliwe stanie się pozyskanie środków na zakup taboru przeznaczonego do realizacji kursów dotowanych przez regiony. – Jest także pytanie, czy główny narodowy przewoźnik miałby możliwość, oczywiście po zamknięciu tematu związanego z czwartym pakietem kolejowym, realizacji takich połączeń – stwierdziła przedstawicielka CUPT. Pociągi wyjeżdżające z Warszawy w wielu kierunkach mogłyby wówczas zatrzymywać się na nowej stacji zlokalizowanej przy Porcie Polska.
Bartosz Uryga, kierownik ds. oferty przewozowej i rozkładu jazdy w spółce Centralny Port Komunikacyjny, przypomniał natomiast, że planowane jest
zorganizowanie poolu taborowego, dzięki któremu przewoźnicy mogliby pozyskiwać pojazdy do obsługi połączeń do Portu Polska. – Jednym z ważnych filarów projektu jest tabor o prędkości maksymalnej 200 km/godz. – zapewnił. Miałby on realizować kursy kategorii RegioExpress i AeroExpress.
Dojazd na lotnisko nie może być za drogi
Takie pojazdy mają być tańsze w eksploatacji niż składy rozpędzające się do ponad 300 km/godz. Będą one wykorzystywane raczej przez operatorów realizujących kursy służby publicznej niż komercyjne. Pociągi obsługujące CPK mają bowiem przewozić nie tylko pasażerów lotniczych. – Chcemy, aby był to podstawowy środek transportu pomiędzy aglomeracjami warszawską i łódzką – argumentował kierownik w CPK.
– Nie zapominajmy też o dowozie pracowników na lotnisko. Port Polska ktoś będzie musiał obsłużyć. Aby samolot poleciał o szóstej, o czwartej musimy dowieźć personel – opisywał Bartosz Uryga. Pociągi AeroExpress mają więc kursować przez całą dobę, niejako zastępując kursy SKM na Lotnisko Chopina. Cena biletu będzie musiała pozostać zbliżona do tej oferowanej obecnie przy dojazdach na stołeczne lotnisko.